NALOTY NA SKLEPY Z DOPALACZAMI.

Temat: bakteria - Pseudomonas aeruginosa - proszę o info.
witam,

Mój tata zaraził się w szpitalu bakterią Pseudomonas aeruginosa, miał
usuniętą nerkę, następnie bakteria spowodowała zapalenie płuc, a teraz
zaatakowała słabe serce. Tata leżał w szpitalu 4 razy, dostawał silne
antybiotyki, ale po wypisaniu ze szpitala, gorączka i objawy
powracały. Badania ponownie wykazywały obecność bakterii. Tata jest
teraz w ciężkim stanie.

Słyszałam, że bakteria jest odporna na antybiotyki i trudno ją
wyleczyć. Może ktoś ma podobne doświadczenia, jakieś sprawdzone metody
leczenia.

I dodtakowe pytanie, czy to normalne, że można się tą bakterią zakazić
w szpitalu, tzn, czy jest to wynikiem zaniedbania? Czy nie należałoby
tego gdzieś zgłosić?

dziękuję


Źródło: topranking.pl/1815/bakteria,pseudomonas,aeruginosa,prosze,o,info.php


Temat: Bakterie Pseudomonas aeruginosa,Citrobacter koseri
Bakterie Pseudomonas aeruginosa,Citrobacter koseri
Panie doktorze, proszę o wyjaśnienie co oznaczają pałeczki w/w
bakterii w posiewie kału dziecka i jakie choroby mogą wywołać? Gdzie
dziecko (2 lata i 7 m-cy)mogło się tymi bakteriami zarazić i czy są
one groźne dla zdrowia bądź życia dziecka? Jakie leczenie powinno
być zastosowane w tym przypadku i czy będzie ono możliwe do
wyleczenia? BARDZO PROSZĘ O ODPOWIEDŹ. Pozdrawiam serdecznie -
zaniepokojona mama...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,74186104,74186104,Bakterie_Pseudomonas_aeruginosa_Citrobacter_koseri.html


Temat: pseudomonas aeruginosa
pseudomonas aeruginosa
Witam,
mój mąż leczy się od 2 tygodni na w/w bakterię w uszach (obu niestety). Mnie
od wczoraj bardzo boli ucho (dopiero jutro idę do lekarza), a naszej 3
miesięcznej córeczce właśnie zaczęło bardzo ropieć oczko. Takie ropienie
oznacza u niej infekcję (w 2m życia też to miała) przemywam oko solą
fizjologiczną, zakraplam Sulfacetamidum i podaję Cebion dla wzmocnienia
(2x2krople). W związku z zaistniałą sytuacją mam pytanie czy córka mogła
zarazić się od męża tą paskudną bakterią? Czy należy zrobić jej wymaz z oka?
Jakie mamy podjąć działanie? Jakie mogą być konsekwencje przez pseudomonas?
Jestem bardzo zdenerwowana tym wszystkim... Z góry dziękuję za wyczerpującą
odpowiedź.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,59866916,59866916,pseudomonas_aeruginosa.html


Temat: pseudomonas aeruginosa
Pseudomonas aeruginosa to dość wredna bakteria, naszczęście szczep "domowy" którym prawdopodobnie zaraził się Twój mąż powinien ładnie reagować na antybiotyki. Dziewczynkę poobserwuj - nie musi to być zaraz ta sama bakteria, jeżeli jednak nie reagowałaby na leczenie warto wziąść wymaz ze spojówek.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,59866916,59866916,pseudomonas_aeruginosa.html


Temat: czuję się jak zbrodniarka:(
Ja wcale, absolutnie nie chcę cię straszyć, ale jeśli z ran cieknie mu ropa, to
pomimo ścisłej higieny dziecko może zarazić się pałeczką ropy błękitnej
(pseudomonas aeruginosa), więc najlepiej będzie zwierzę uśpić. Wiem, co mówię,
bo mój Młody też miał tę bakterię (choć on akurat zaraził się ode mnie po cc) i
mimo stawania dosłownie na głowie - bakteria "zawędrowała" sobie do jego
gardła... Rozumiem też co czujesz w związku ze szczurem, sama miałam
niejednego, ale po ostatnim (zdechł sam, ze starości) starsza córka tak
rozpaczała, że po prostu boimy się teraz wziąć innego do domu....

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34708,41965990,41965990,czuje_sie_jak_zbrodniarka_.html


Temat: zabrano mi nadzieję
dziekuję dziewczyny za słowa otuchy. niestety przeciwko bakterii, która niszczy
płuca wszystkich chorych na mukowiscydozę, nie ma żadnych innych szczepień. nic.
jak juz jest zakażenie to potem dają dzieciom tylko antybiotyki łagodzące
zaostrzenia. to tylko takie zaleczanie. a ten lek miał zapobiegać zakażeniu. ta
szczepionka była w badaniach, 3faza badań wyszła, według naukowców,
niepomyślnie, w sensie niczym nie różniła się statystycznie od placebo. my ten
lek, jako lek sierocy, sprowadzaliśmy ze Szwajcarii na import docelowy. i teraz
nie robią żadnych innych badań w tym kierunku. jako rodzice jesteśmy informowani
na bieżąco o różnych badaniach, i w jakiej są fazie, także o terapii genowej,
ale do rozwiązania baaardzo daleka droga. medycyna idzie do przodu, czasem
jednak trafia na ślepą uliczkę, i to własnie taka była.
prędziej czy później kazde dziecko z mukowiscydozą zaraża się bakterią
Pseudomonas aeruginosa, tylko ja wolałam, zeby to było jak najpóźniej. i
odebrano nam tę nadzieję, że faktycznie mogę chronić Małą przed tym świństwem.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34708,45515006,45515006,zabrano_mi_nadzieje.html


Temat: A teraz bijcie!
Dywan kup nowy, Ja tak zrobiłam po pewnym rzyganku Młodego ;)
Ale dla odmiany powiem, że np. córa mojej koleżanki zaraziła się od mojego
Młodego pseudomonas aeruginosa.........

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34708,40581568,40581568,A_teraz_bijcie_.html


Temat: zabrano mi nadzieję
zabrano mi nadzieję
próbuję się otrząsnąć, ale nie wychodzi mi:-((((
musze napisać to, bo dzięki wielu z Was mogłam zakupić lek dla mojej Ewci:
WYCOFANO AERUGEN, szczepionkę przeciwko Pseudomonas aeruginosa.
ten lek był w badaniach, ale ich zaprzestano, nie będzie dalszych badań, nie
będzie rejestracji leku, nawet nie będą nigdzie robić badań na przeciwciała
bakterii w surowicy. NIE MA NIC
w oficjanym komunikacie podano, że zbyt mała skuteczność w stosunku do placebo.

nie chodzi mi o pieniądze
bo nie żal mi pieniędzy jakie wydałam na dwie dawki, nadal wierzę, ze nie były
stracone,
ani czasu jaki poświęciłam na zbiórkę pieniędzy na ten lek,
tego, że kazdy grosz odkładaliśmy na ten cel.
mam uzbierane (prawie) na trzecią dawkę, właśnie sprzedajemy działkę, zeby
było na następne dawki.

podcięto nam skrzydła, zabrano nadzieję, że można walczyć z mukowiscydozą.
poczucie, że pomimo kosztów można zrobić wiele dla dziecka, że faktycznie
medycyna idzie do przodu, a my korzystamy z tej najnowocześniejszej.
zabrano nam CEL.
cel, bo, my wszystko pod szczepienie podpasowaliśmy, choćby przedszkole Ewci.
albo sposób życia, bo po szczepieniu ogłosiłam "precz ze sterylnością":
swoboda w piaskownicy, na podwórku, w łazience, przestałam litrami wylewać
Domestos w kuchni i łazience (teraz też wylewam, ale znacznie mniej) . nie
wspomnę o pobytach w szpitalu, gdzie najłatwiej zarazić się bakterią, strach o
dziecko był o wiele mniejszy.
eh , szkoda gadać.
oczywiscie pieniądze zgromadzone na subkoncie spozytkujemy, np na mleko
modyfikowane dla Ewci (puszka 900g kosztuje 200zł) czy Kreon, tj enzymy
trzustkowe (tymczasem zużywa kilka opakowań na miesiąc), czy inne.
naprawdę najgorsze jest podcięcie skrzydeł, że z chorobą czy nie, można żyć w
miarę normalnie. tak jakby dano mi do ręki po raz drugi diagnozę. jest mi źle,
i nie potrafię otrząsnąć się z szoku.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34708,45515006,45515006,zabrano_mi_nadzieje.html


Temat: implanty zębow
Chciałbym opisać swój problem jaki spotkał mnie przy implantach
zębowych. Zabieg wykonywałem w listopadzie ur. Wstawiałem trzy
implanty w górnej szczęce. Po konsultacji z lekarzem i po wykonaniu
zdjęć okazało się że dodatkowo wymagana jest odbudowa kości tzw.
podnoszenie dna zatoki. Zabieg trwał ok 5 godzin podczas którego
jednocześnie odbudowano kość i wkręcono implanty zębowe. Po zabiegu
czułem się dobrze. Nie odczuwałem dokuczliwego bólu, nie było mocnej
opuchlizny jednym słowem goiło się idealnie.
Prawdziwe problemy dopiero się zaczynały...
Po trzech miesiącach od zabiegu poszedłem do lekarza rodzinnego
poniewarz czułem zalegającą wydzielinę ropną w gardle. Stwierdzono
anginę. Przepisano mi antybiotyki, które wogóle nie przyniosły
rezultatu. Po miesiącu poszedłem jeszcze raz z tym samym problemem
ale już do innego lekarza. Stwierdzono zapalenie gardła. I znów
antybiotyki, które jak się okazało później nie pomogły. Kolejna
wizyta zakończyła się skierowaniem na wymaz z gardła i zrobieniu
antybiogramu. Wymaz wykazał w gardle dwie bakterie z czego jedna to
słynna Pseudomonas Aeruginosa (pałeczka ropy błękitnej)...
Przepisano mi kolejne antybiotyk o nazwie CEDEX. Również nie pomógł.
Po kolejnej wizycie u lekarza zaczęto wnikliwie analizować
antybiogram i przepisano mi GENTAMYCYNE w formie zastrzyków. Lek
podano mi w maju ur. po trzech miesiącach bezskutecznej walki innymi
lekami. Niestety... Jak się okazało i GENTAMYCYNA nie pomogła...
Całą kurację zakończyłem w czerwcu. W okresie wakacyjnym, może ze
względu na wysokie temperatury, klimat itp. objawy nie były tak
nasilone jak w okresie zimowym. Lekarz rodzinny stwierdził że
prawdopodobnie bakteria siedzi w zatokach szczękowych. Pojawiła się
tam na wskutek ingerencji w zatoki podczas odbudowy kości lub też od
samych implantów. Do dziś mam dokuczliwe nacieki ropne na gardło.
Ciągle pochrząkuję, podrażniam gardło i już sam nie wiem co mam
robić. Byłem w tej klinice, ale tam informują mnie że z ich strony
wszystko zostało wykonane jak należy i wogóle nie chcą słyszeć o
jakichkolwiek zarzutach z mojej strony. Tylko z kąd w moim gardle
(zatokach) znalazła się Pałeczka Ropy Błękitnej? Bakterią tą można
zarazić się w min. w szpitalu (brudne narzędzia chirurgiczne).
Za implanty zapłaciłem 6 tyś. zł., za odbudowę kości (podniesienia
dna zatoki) kolejne 6 tyś. W sumie 12 tyś. Czeka mnie jeszcze montaż
trzech koron zębowych za kolejne 4,500 tyś. W sumie koszt wstawienia
trzech zębów wyniesie 16,500 tyś. zł. Gdybym jednak wiedział, że
będę miał problem z zalegającą ropą w gardle i ze skutkami
ubocznymi, które mogą się jeszcze pojawić nigdy bym się na ten
zabieg nie zdecydował... Nie jest tego wart...
P.S.
Jeżeli są osoby, które miały podobne powikłania po montaży implantów
zbowych proszę o przedstawienie tego na forum lub odp. na mój post.
Móże uda mi się wkońcu wyleczyć zatoki (gardło) i pozbyć się
problemu...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,71817540,71817540,implanty_zebow.html



© 2009 NALOTY NA SKLEPY Z DOPALACZAMI..

Home jaja Pop pl java gratis